Od Królestwa Prus do Republiki Federalnej Niemiec 1701-1990 r.

W dniach 6-9 marca 2014 r. odbył się organizowany przez Koło Naukowe Historyków Studentów objazd naukowy do stolicy Niemiec oraz Poczdamu. Plan wyjazdu jak to zazwyczaj bywa był dość napięty.

Do Berlina dojechaliśmy o godzinie 7:00 i po krótkim odpoczynku oraz  zakwaterowaniu w hotelu ruszyliśmy na zwiedzanie Berlina. Pierwszy dzień został w całości poświęcony zwiedzaniu miasta oraz zmaganiom z berlińskim metrem. Przewodnikiem grupy był Józef Górski, który świetnie przybliżył grupie historię Berlina i poszczególnych miejsc które zwiedzaliśmy, a Wojciech Bosak dopełniał opowieści ciekawostkami związanymi ze „Starym Frycem".  Zwieńczeniem pierwszego dnia było zwiedzanie Muzeum Historii Niemiec. Jak się później okazało, pomimo długiego czasu przeznaczonego na zwiedzanie tego obiektu, nie sposób było zobaczyć wszystkich interesujących nas miejsc, ze względu na ogrom tej instytucji.

Na drugi dzień objazdu zaplanowane było zwiedzanie Poczdamu. Urok miasta udzielił się wszystkim zwiedzającym. Pierwszym i najistotniejszym punktem zwiedzania był oczywiście pałac Sanssouci Fryderyka II. Po zwiedzaniu przepięknego i różnorodnego wnętrza pałacu przeszliśmy do pałacowych ogrodów. Te pomimo wczesnej pory roku, uniemożliwiającej oglądanie tego miejsca w pełnej krasie, zachwyciły wszystkich swym ogromem i przepychem. Wrażenia potęgowała towarzysząca nam przez cały czas trwania objazdu piękna pogoda. Po wieczornym powrocie do Berlina zwiedziliśmy jeszcze muzeum DDR-u, oraz takie charakterystyczne dla tego miasta miejsca jak brama Brandenburska, czy Reichstag.

Trzeci i ostatni dzień, poświęcony został zwiedzaniu berlińskich muzeów, które zostało poprzedzone wizytą na terenie przepięknego pałacu Charlottenburg. Jak w przypadku Sanssouci, pałac ten posiada piękny ogród stworzony do sielankowych spacerów i karmienia kaczek. Pomimo że każdy miał pełną dowolność w wyborze miejsc zwiedzania, to grupa niemal jednogłośnie udała się do muzeum Pegramonu. Ekspozycji muzeum nie sposób opisać słowami, gdyż tylko zwiedzenie tego miejsca osobiście potrafi oddać jego niezwykłość i bogactwo zbiorów.

Po powrocie z muzeum Pergamonu przyszedł czas na powrót do Krakowa.

 

Adrian Lesiczko

Data opublikowania: 06.05.2014
Osoba publikująca: Justyna Gałuszka